
© Greg Blomberg
W 1995 znowu byłam w ciąży. Mąż się cieszył. Ja początkowo nie. Na szczęście ciąża była niekłopotliwa. Tym razem w poszukiwaniu możliwości porodu domowego zaszliśmy dalej. Zadzwoniłam do Katowic, do Stowarzyszenia na Rzecz Naturalnego Rodzenia i Karmienia. Dowiedziałam się, że w Tychach powstała szkoła rodzenia i jedna z położnych podobno odbiera porody w domu. Pojechaliśmy do Tychów na rozmowę. więcej >

Doula – termin od niedawna obecny w naszym języku. Pochodzi z greckiego, gdzie oznacza „kobietę, która służy„. Współcześnie niesie w sobie określenie opiekunki, tej, która wspiera, pomaga i wyjaśnia rodzicom zagadnienia związane z ciążą, porodem i pierwszymi chwilami pobytu dziecka na świecie.
Witajcie,
mam na imię Małgorzata. Jestem mamą dwóch dorosłych, wspaniałych synów. Mimo, że od ich pierwszego oddechu minęło wiele lat, jak dziś pamiętam tamte chwile, radość i szczęście, ale również pytania i wątpliwości...