Doule.pl

O tym, że rośnie nie tylko dziecko, ale i emocje – wspomnienia przyszłego taty

© PinkShot

Maleństwo rośnie jak na drożdżach. Brzuszek Ani coraz bardziej się zaokrągla, co oznacza mniej więcej tyle, że staje się prawie tak duży jak mój. Ponieważ postanowiłem schudnąć, mamy do czynienia z dziwnym wyścigiem w przeciwnych kierunkach. więcej >

O tym, że prędzej czy później pojawiają się pytania – wspomnienia przyszłego taty

© kuhar

No, to jesteśmy w ciąży (tak, jesteśmy – to zadanie dla dwuosobowego zespołu, choć role są nierówne) . Jeszcze niejedna wątpliwość pojawi się w najbliższym czasie. Sytuacja zmieniła przecież kilka naszych planów. Trzeba pomyśleć co z pracą Ani i jak przygotować się ekonomicznie. Musimy dowiedzieć się jak najwięcej o ciąży: co Ania może jeść, a czego nie; jak się zachowywać; co będzie dobre dla dziecka, a czego trzeba unikać. Zastanawiamy się kiedy wszystkim powiedzieć i jak. Sprzeczamy się o imię dla dziecka. więcej >

Czy zdecyduję się na dziecko?

© Pavel Losevsky

Wracałam dziś do domu po pracy, zmęczona, ledwo żywa. Nie dość, że czekałam na autobus ponad pół godziny to jeszcze przyjechał zatłoczony. Myślę – trudno, najważniejsze, że zaraz dojadę do domu. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie dwójka pasażerów: około 5-letnia dziewczynka i 1,5- roczny chłopczyk. Mała pasażerka potwornie krzyczała, bo to co z siebie wydawała nie można było nazwać płaczem. więcej >

O tym, że życie nie wygląda jak film – wspomnienia przyszłego taty

© Ilan Amith

Jest sobotni poranek, a ja nie muszę zrywać się z łóżka. Nie muszę jechać do pracy, biec na uczelnię, spieszyć się na spotkanie. A jednak jeszcze zanim moje oczy otwierają się na dobre, czuję atmosferę oczekiwania, jakieś napięcie. Jeśli to jeszcze sen, to pewnie jakiś smok przygląda mi się ze smakiem, jeżeli już jawa to może być tylko moja żona, Ania. Co znów przeskrobałem? Podejrzewam, że długo nie będę czekać, aż ta gęsta jak kisiel atmosfera zostanie rozbita. więcej >

Ja i mój brzuch

Mój Brzuch nigdy nie był dla mnie jakimś specjalnym wyróżnikiem. A, atrybutem, którym warto byłoby się obnosić wobec całego świata, dzięki któremu miałabym bezsłowną możliwość zakomunikowania ludzkości radosną nowinę o nadchodzącym potomku , WCALE. Mój Brzuch był MAŁY!!! więcej >