Droga Mamo,
właściwie cała zawartość serwisu doule.pl odnosi się do Ciebie. Przez magiczny okres ciąży i porodu łatwiej przejść mając wsparcie w ojcu dziecka. Życie jednak nie zawsze to umożliwia. W takich sytuacjach to na Tobie spoczywa pełna odpowiedzialność za podejmowane decyzje i działania.
W pewnym zakresie musisz być mamą i tatą w jednym. Wymaga to od Ciebie ogromnej dojrzałości. Wierzę jednak, że jesteś silną kobietą, więc na pewno sobie poradzisz. Jeśli masz w swoim otoczeniu godnych zaufania bliskich – możesz na nich liczyć. Jeśli jednak są daleko, albo nie czujesz w nich właściwego oparcia i zrozumienia, ja na pewno Tobie pomogę. A gdy tylko zechcesz – postaram się wpłynąć na relacje Twoje i najbliższych, tak aby ułatwić Wam wzajemne zrozumienie.
Pamiętaj, że bycie samotną mamą nie jest piętnem. Jest to niewątpliwie wielkie wyzwanie. Ale to wyzwanie zahartuje Cię i wzmocni. W Twoim otoczeniu jest armia ludzi gotowych Tobie pomóc. Otwórz się na nich. Być może nawet, w tej armii znajdzie się wspaniały kapitan, który poprowadzi przez morze życia statek Twój i Twojej pociechy.


Witajcie,
mam na imię Małgorzata. Jestem mamą dwóch dorosłych, wspaniałych synów. Mimo, że od ich pierwszego oddechu minęło wiele lat, jak dziś pamiętam tamte chwile, radość i szczęście, ale również pytania i wątpliwości...
Nie jestem samotną matka ale w ostatnim akapicie jest tak pięknie napisane że aż łezka zakręciła mi się w oku. To pewnie też prżez hormony:))
Marta, 18 stycznia 2012 o 23:55
Jestem przy samotnych matkach od niedawna blisko i od środka, nie potrafię wyrazić słowami tego co obserwuję, ale póki takie kobiety są, świat ma szansę nie zwariować…ciche bohaterki każdego dnia, muszą być silne za siebie i za dziecko, oj przydałby się taki odważny, szlachetny, opiekuńczy, silny Kapitan każdej z nich, bez wyjątku…
Natalia, 3 lutego 2012 o 17:48